Kalendarz sezonowych warzyw – zima


Kalendarz sezonowych warzyw – zima

Idea sezonowości

Polska leży w strefie klimatycznej umiarkowanej. W ciągu roku wyróżnia się cztery (a czasem nawet pięć) pór roku: zima, (przedwiośnie) wiosna, lato, jesień, zima. Największa różnorodność warzyw i owoców przypada na jesień, a ich ilość systematycznie wzrasta od przełomu wiosny i lata. W zimie natomiast przypada okres wegetacji czyli spoczynku w zasadzie wszystkich roślin. Na polach, w ogrodach a nawet w domu trudno w tym czasie prowadzić jakąkolwiek uprawę – po pierwsze ze względu na temperaturę, ale także ilość słońca.

Co najlepiej jeść zimą?

Skromny wybór warzyw i owoców wcale nie oznacza diety ubogiej w składniki odżywcze! Zimą warto postawić na przetwory (najlepiej te domowe), kiszoną kapustę, warzywa korzeniowe i kiełki. Poniżej wykaz cennych produktów, które powinny gościć na naszym stole od listopada do lutego:

  • kiszona kapusta/buraki/ogórki – to produkty, które korzystnie wpływają na mikroflorę jelitową – tym samym m.in. na lepszą odporność;
  • jabłka i gruszki – rodzime superfoods! Te owoce mogą być przechowywane w chłodzie nawet kilkanaście tygodni, dostarczając dawki witamin, minerałów i błonnika w zimne dni;
  • orzechy – źródło wielonienasyconych kwasów tłuszczowych – niezbędnych dla funkcjonowania tkanki nerwowej (w tym mózgu);
  • jarmuż – w swoich ciemnozielonych liściach przekazuje sporą dawkę magnezu i wapnia;
  • skorzonera – czyli zimowe szparagi, źródło witamin i błonnika;
  • warzywa korzeniowe (marchew, seler, pietruszka) – źródło błonnika, antyoksydantów i minerałów;
  • buraki – źródło cennych antyoksydantów;
  • ziemniaki – mało kto wie, że ich spożywanie odkwasza organizm!
  • czosnek – naturalny antybiotyk;
  • wszelkiego rodzaju kasze – gryczana (palona, niepalona), owsiana, jęczmienna, jaglana jako pełnoziarniste produkty są źródłem witamin z grupy B, minerałów i błonnika;
  • rośliny strączkowe – fasola, cieciorka, soczewica, groch są źródłem cennych aminokwasów;
  • kapusta czerwona – swój kolor zawdzięcza antyoksydantom;
  • nasiona – słonecznika, dyni, lnu – źródło wielonienasyconych kwasów tłuszczowych niezbędnych dla prawidłowego funkcjonowania mózgu;
  • kiełki – źródło cennych minerałów, które można wyhodować w domu! Świetnie smakują na kanapkach (np. zamiast sałaty).

Warzywa importowane – zdrowe czy nie?

Kto nie miałby od czasu do czasu zimą ochoty na pomarańcze, banany czy brokuła? Jednak to, że te produkty nie są uprawiane w naszej strefie klimatycznej oznacza, że pokonują wiele kilometrów, aby trafić na stół. Istnieje spore ryzyko, że są konserwowane, aby mimo wyczerpującej podróży nadal wyglądały atrakcyjnie. Tym samym można z wysokim prawdopodobieństwem stwierdzić, że ich właściwości odżywcze są znacznie zubożone.

Wyjątkiem są certyfikowane owoce i warzywa z importu. W tym przypadku można być spokojnym o najwyższą jakość. Nawet te pochodzące z Południa Europy czy Ameryki spełniają podobne standardy jak nasza lokalna, ekologiczna żywność. Kontroli podlega nie tylko sposób uprawy, ale także przechowywania i transportu – dlatego nie ma możliwości, aby produkty były konserwowane w sposób szkodliwy dla zdrowia. Warto zaznaczyć, że i w tym przypadku można zaobserwować wpływ sezonowości. Najlepszym przykładem są pomarańcze – dostępne do grudnia do marca.

Jeśli zatęsknisz za słońcem w środku zimy – wybieraj ekologiczne owoce (zwłaszcza te z importu).

+ Brak komentarzy

Dodaj swój