Menu

Gospodarstwo Ekologiczne Bukiet Smaków

Pani Ela i Maciej Jabłońscy uprawiają ekologiczne warzywa w Rozalinie od ponad 10 lat. Robi to, bo w to wierzy, a przede wszystkim wie, że w tradycyjnej uprawie właśnie nowalijki są najbardziej nafaszerowane azotem, azotanami, saletrą i innymi substancjami chemicznymi. Im bardziej liście są lśniące i intensywniej zielone tym bardziej może to oznaczać, że są wyhodowane z użyciem dużych ilości nawozów sztucznych.

W gospodarstwie Bukiet Smaków szkodniki pożerają część upraw, bo… to naturalne. W tunelach żyją ślimaki, żabki i mrówki. Motyle są z nich wyganiane, a żaby wypraszane na zewnątrz. Jednak nikt im tu krzywdy nie robi. A certfikat rolnika ekologicznego wisi oprawiony w ramki w widocznym miejscu w domu.

Do nawożenia stosuje się sfermentowane nawozy naturalne, kompost, ściółkę i nawozy zielone czyli przeorany łubin, saradelę lub rzepak; rekultywowaną wykę albo lucernę. Mszyce zwalcza się wywarami z pokrzyw i lebiody. A na pleśń najlepsze jest regularne wietrzenie tuneli.

Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że produkty ekologiczne nie powinny być pakowane w plastikowe  pojemniki, woreczki lub na tacki. Tu sałaty układa się w drewnianych pojemnikach, wyłożonych papierem pakowym.

Powinno się również unikać metalu w kontakcie z warzywami zielonymi. Pan Maciej zrywa swoje produkty bez użycia noża, a kiedy jest niezbędny stosuje drewniany lub plastikowy. Bazylię, rucolę i inne sałaty zrywa ręcznie. Tak samo pomidory i bakłażany.

Przy okazji warto pamiętać, aby zioła i sałaty rwać palcami, a nie kroić metalowym nożem. W Japonii od wieków stosuje się do tego, teraz popularne i u nas, noże porcelanowe i ceramiczne.

W Rozalinie uprawia się wiele odmian roślin sprowadzanych z ciepłych krajów, jak np. zielone pomidory i komosę piżmową z Meksyku, strączkową rzodkiewkę z Azji, ale też stara się uprawiać warzywa i zioła zimnolubne, jak  np. trybulę ogrodową, rukiew wodną i ogrodową, a także pochodzące z Japonii szpinak Komatsuna i sałatę liściasto-trawiastą Mizuna.

Państwo Jabłońscy kochaj to, co robią i chętnie eksperymentują adaptując rośliny z odległych lub mniej odległych krajów, jak np. kilka odmian bazylii z Włoch, do uprawy w naszym klimacie.

Dzięki temu na BioBazarze mamy już kolejny sezon z rzędu dostęp do prawdziwego bukietu smaków ciekawych warzyw i ziół wyhodowanych w naturalnych ekologicznych warunkach.

Jako ciekawostkę warto dodać, że w tej chwili uprawia się tu 8 gatunków samej mięty!

Poznaj innych wystawców